Ewelina Miłobędzka o porzuceniu pracy dla Prawo.pl

06.06.2024 / Aktualności / Publikacje / Prawo pracy i ubezpieczeń społecznych

Zdarza się, że nowo zatrudniony pracownik z dnia na dzień przestaje przychodzić do firmy bez żadnego uzasadnienia swojej nieobecności, nie informując nawet o rezygnacji z pracy. Czy prawo chroni pracodawców przed takimi sytuacjami?

Zdaniem naszej ekspertki

Na ten temat wypowiedziała się Ewelina Miłobędzka – Radca prawny w Dziale Prawa Pracy Kancelarii Sadkowski i Wspólnicy, w komentarzu dla Prawo.pl. Zdaniem naszej ekspertki możliwości pracodawców w takiej sytuacji są ograniczone, bowiem w przypadku relacji pracownika z pracodawcą nie ma możliwości zastrzeżenia kar umownych, jak ma to miejsce przy okazji umów zlecenia.

„Oczywiście w przypadkach porzucenia pracy po bardzo krótkim okresie zatrudnienia jest podstawa do rozwiązania umowy o pracę bez zachowania okresu wypowiedzenia w oparciu o art. 52 par. 1 pkt 1 kodeksu pracy. Taka informacja znajdzie się w świadectwie pracy, co niewątpliwie może mieć wpływ na znalezienie nowej pracy” – podkreśla Ewelina Miłobędzka.

Zachęcamy do lektury całego artykułu – link!

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się do naszego newslettera






    Powiązane

    29.07.2026 / Aktualności

    Państwo walczy z „umowami śmieciowymi”. Czy zacznie od siebie? Komentarz Marcina Frąckowiaka w artykule dla Prawo.pl

    22.07.2026 / Aktualności

    PIP z nowymi uprawnieniami. Co to oznacza dla pracodawców i dla podmiotów zatrudniających na podstawie umów cywilnoprawnych?

    18.06.2026 / Aktualności

    Zostaliśmy wyróżnieni w XXIV Rankingu Kancelarii Prawniczych dziennika „Rzeczpospolita” 2026!

    11.06.2026 / Aktualności

    Marcin Frąckowiak w komentarzu dla dziennika Rzeczpospolita na temat zmian w zakresie mobbingu

    05.05.2026 / Aktualności

    Konsultacja związkowa „z terminem ważności” – 5 miesięcy, które przesądziły o wygranej pracownika

    25.03.2026 / Aktualności

    Podsumowanie Śniadania HR z Sadkowski i Wspólnicy i Business Centre Club

    Powrót na górę